niedziela, 24 lipca 2011

Zapowiedź recenzji masła Hawaiian Tropic

Jakiś czas temu wygrałam na fejsowym rozdaniu sklepu Paatal nawilżające masełko do ciała Hawaiian Tropic o zapachu kokosa. Ponieważ kokos tak średnio lubię - nie przeszkadza mi on, ale jakąś wielką fanką też nie jestem (wolę owocowe zapachy, a ze słodkich czekoladę <3) podeszłam do niego nieufnie. Ponadto miałam kiedyś parę masełek do ciała i były to niestety klapy, więc przestałam wierzyć w tego typu nawilżacze skóry.
A czy Hawaiian Tropic zmieniło moje podejście napiszę już jutro :)


PS. Miałam zacząć już jakiś czas temu, ale sesja, przeprowadzka (ze stancji do domu, więc zwożenie wszystkich nazbieranych gratów), brak aparatu, a aktualnie praktyki w kopalni pożarły mi cały wolny czas, a tą resztkę, którą miałam poświęcałam na spanie. Teraz robi się powoli luźniej, dorwałam jakiś aparat (robiący ostre zdjęcia z bliska, bo na tym mi najbardziej zależało), więc zaczynam, w końcu :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz